Drukuj
Odsłony: 1345

Bronisława Chodorowska - Bibliotekarka z nieistniejącej już Filii Bibliotecznej w  Rudnej Wielkiej

W Kwartalniku Górowskim nr. 52/2015 znajduje się artykuł pt. „BRONISŁAWA CHODOROWSKA - CZTERDZIEŚCI LAT Z KSIĄŻKĄ I DLA KSIĄŻKI” . Artykuł to wspomnienie o bibliotekarce z nieistniejącej już Filii Bibliotecznej w  Rudnej Wielkiej Pani Bronisławie Chodorowskiej.

 

Bronisława Chodorowska (z domu Topolska) urodziła się 23 lutego 1936 r. w Mesznie Szlacheckiej (obecna nazwa Buchcice), leżącej w gminie wiejskiej Tuchów w powiecie tarnowskim. W 1943 r. rozpoczęła naukę w szkole podstawowej w Mesznie Szlacheckiej. Jej rodzina wraz z nią w 1945 r. wyjechała do miejscowości Rudna Mała w powiecie górowskim, gdzie zaczęła uczęszczać do szkoły podstawowej w Sułowie Wielkim, którą ukończyła w 1951 r. 1 grudnia 1952 r. rozpoczęła pracę w Gminnej Bibliotece Publicznej w Rudnej Wielkiej. Przez niemal czterdzieści lat pracowała w tej samej bibliotece, która albo zmieniała nazwę, albo weszła w skład innej biblioteki, która również zmieniła nazwę. Najpierw była to Gromadzka Biblioteka Publiczna, a po włączeniu gromady Rudna Wielka do gminy Wąsosz filia Gminnej Biblioteki Publicznej w Wąsoszu, filia Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Wąsoszu i filia Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Wąsoszu. 21 lutego 1992 roku uchwałą Rady Miejskiej Wąsosza rozwiązano filię biblioteczną w Rudnej Wielkiej. W tym samym roku Bronisława Chodorowska odeszła na emeryturę.

b. chodorowskaW 1953 roku w Jarocinie ukończyła jednomiesięczny kurs kierowników bibliotek, w 1965/1966 – VII korespondencyjny kurs dla pracowników bibliotek powszechnych we Wrocławiu. Uczęszczała do technikum Rolniczego w Bojanowie. Ponadto swoją wiedzę pogłębiała przez samokształcenie polegające na studiowaniu literatury zawodowej. Jak je rozumiała? Jak rozumiała rolę bibliotekarza? Przedstawiła swoje przemyślenia w jednym ze sprawozdań:

„Bibliotekarz pracujący w małej bibliotece jak gromadzkiej jest jednocześnie kierownikiem i wykonawcą, administratorem i technikiem, ale przede wszystkim pedagogiem, wychowawcą, informatorem i doradcą czytelnika, któremu w każdej chwili musi przyjść z pomocą przy doborze poszukiwanej lektury. Charakterystyczną cechą pracy bibliotekarza pracującego w małej bibliotece, zwłaszcza w obsadzie jednoosobowej jest właśnie ta konieczność wiązania w jedną całość czynności technicznych, np. opracowywanie księgozbioru i fizycznych, jak dźwiganie paczek z książkami, z pracą umysłową, zwłaszcza w zakresie służby informacyjno – bibliograficznej, wymagającej dużej sumy wiedzy z różnych dziedzin wiedzy. Aby sprostać tym postulatom bibliotekarz musi dokształcać się w drodze samokształcenia”

Była członkiem Związku Młodzieży Polskiej a od 1957 r. należała do Związku Młodzieży Wiejskiej, następnie do Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, wstąpiła do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.

Bronisława Chodorowska mogła o osobie powiedzieć : biblioteka to ja. Biblioteka w Rudnej Wielkiej powstałą w 1948 roku. W ciągu pierwszych kilku lat często zmieniali się pracownicy. Pierwszym bibliotekarzem była Czesława Korzonek, która swe obowiązki wykonywała społecznie. w 1949 roku zatrudniono na pół etatu Janinę Gorcik. Po niej w 1950r. kierowanie biblioteką objęła Krystyna Żygadło. Po objęciu biblioteki przez Bronisławę Chodorowską liczyła ona 370 czytelników i księgozbiór składał się z 1946 woluminów. Poczynając od 1950 r. zaczęły powstawać punkty biblioteczne. Pod koniec 1953 r. było ich 20. Wraz ze zmianami podziału administracyjnego, m.in. likwidacja gminy Rudna Wielka i powstanie gromady Rudna Wielka, mniejszej terytorialnie, zmieniła się liczba punktów bibliotecznych. W 1958 r było 12. W 1972 r. księgozbiór liczył 5381 woluminów, a liczba czytelników wynosiła 652, co stanowiło 31% liczby mieszkańców gromady. W 1990 r. było 7 punktów bibliotecznych, czytelników – 551, a księgozbiór liczył 8231 woluminów.

Punkty biblioteczne były prowadzone społecznie, prowadzący mogli liczyć od czasu do czasu na niewielkie nagrody pieniężne. Do obowiązków kierownika gminnej, gromadzkiej biblioteki, a następnie pracownika filii biblioteki w Wąsoszu należała wymiana książek w tychże punktach. Jakoś trzeba było pakę z książkami dowieźć. Elżbieta Poprawska z biblioteki publicznej w Wąsoszu tak pamięta jak Bronisława Chodorowska to robiła:

„Pani Bronia, bo tak wszyscy, którzy ją znali ją nazywaliśmy w mojej pamięci pozostała jako osoba zawsze otoczona książkami i swoimi czytelnikami w Filii Bibliotecznej w Radnej Wielkiej w której to przepracowała całą i jedyną swoją pracę zawodową. Panią Bronię zapamiętam zawsze jako uśmiechniętą, życzliwą osobę, zawsze służącą pomocą, no i ten rower, a potem przez wiele lat „Komarek” - motorower, którym bez względu na pogodę dojeżdżała z Trzebosza ( tam mieszkała wraz ze swoją rodziną). A z tym Komarkiem to już inna historia., ciągle się psuł, ale Pani Bronia zawsze pod ręką miała zestaw kluczy i robocze rękawiczki , ale do pracy nigdy się nie spóźniała, a te awarie chyba wliczone były w czas dojazdu do pracy. Pamiętam Panią Bronię z licznych spotkań, np. narad kierowników punktów bibliotecznych. Była osobą szczerą i lubianą w nie tylko naszym środowisku bibliotekarskim. W tamtych 60-70 latach w każdej wsi musiał być punkt biblioteczny no i te kwartalne wymiany książek. Każdy wyjazd do punktów bibliotecznych to pełne torby książek, które to należało dostarczyć do punktów bibliotecznych. Z Panią Bronią wiąże się jeszcze jedno sympatyczne wspomnienie to słynne tabletki „Raphacholin ”, które zawsze miała ze sobą w torebce. Bo jak mówiła,” wszystko należy zjeść, no a jak zwykle tabletki pomogą”.


Biblioteka kojarzy się nam z wypożyczaniem książek. Niekoniecznie tak jest, niekoniecznie tak było. W bibliotece w Rudnej Wielkiej wykorzystywano następujące formy pracy z czytelnikiem: wystawki, wycieczki, wieczory głośnego czytania, dyskusje, wieczory bajek , pogadanki i lekcje biblioteczne. Kilka przykładów. W 1955 r. w „Konkursie X lecia Czytelników Wiejskich” wzięło udział 243 uczestników w 11 zespołach i 63 czytelników indywidualnych . Kilku czytelników zdobyło srebrne odznaki przodowników czytelnictwa. W 1965 r. powstał zespół oświatowy, składający się z 12 członków Związku Młodzieży Wiejskiej. W okresie jesienno - zimowym brali udział w zajęciach i wykładach. W 1966 r. z okazji Tysiąclecia Państwa Polskiego zorganizowano z ZMW konkurs z udziałem 15 osób. W przerwach finału zaprezentowano program rozrywkowy, (wiersze, piosenki, krótkie felietony). Zgromadził on 70 widzów. W 1967 r. urządzono wieczór literacki, poświęcony twórczości Adama Mickiewicza (inscenizacja „Świtezianki”) . W imprezie wzięło udział 100 osób., zakończyła się wieczorkiem tanecznym. W 1973 r. z okazji 500 rocznicy urodzin Mikołaja Kopernika urządzono montaż literacki, w 1974 r. – przedstawienie teatrzyku kukiełkowego oraz wieczornicę z okazji rocznicy rewolucji październikowej.

Musimy pamiętać, że w bibliotece pracowała tylko Bronisława Chodorowska, a jej tydzień pracy w 1971 r. wyglądał następująco: poniedziałek – godz. 12.00-15.00 – praca techniczna, 15.00-19.00- udostępnianie zbiorów, wtorek – 12.00-19.00 – praca w terenie, w punktach bibliotecznych, środa – 8.00-15.00- przygotowanie książek do wymiany w punktach, czwartek – 12.00-19.00- praca z czytelnikiem i udostępnianie zbiorów, piątek – 12.00-16.00- praca w terenie, 16.00-19.00 – udostępnianie zbiorów, sobota 12.00-15.00- praca techniczna, 15.00-19.00- udostępnianie zbiorów. W innych latach było podobnie. Nawet przez pewien czas biblioteki publiczne udostępniały zbiory przez parę godzin w niedzielę.

Do jej obowiązków należało również sprzątanie pomieszczeń bibliotecznych i do czasu zainstalowania centralnego ogrzewania palenie w piecu. Jej praca , jej wyjątkowe zaangażowanie doczekało się pozytywnych ocen. W 1967 r. Jan Murszewski, ówczesny kierownik Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej ,której merytorycznie podlegała biblioteka w Rudnej Wielkiej tak ocenił Bronisławę Chodorowska:

„Stwierdzam, że ob. Chodorowska Bronisława pracuje od grudnia 1952 r. do obecnej chwili bez braków w księgozbiorze i sprzęcie bibliotecznym. Duże poczucie odpowiedzialności za powierzony majątek społeczny i państwowy, poczucie godności i honoru obywatelskiego co do pracy polityczno – społecznej, techniczno – organizacyjnej, wykonuje bardzo dobrze, jest szanowana i lubiana w środowisku i przez czytelników, cechuje ją duże poczucie punktualności służbowej i społecznej.”

Jeszcze wyżej oceniła ją Elżbieta Poprawska:

„Mówi się, że nie ma niezastąpionych ludzi, pracowników, ale to do końca nie jest prawdą. Wraz z Panią bronią odszedł kult takiej prawie pozytywistycznej pracy. Pracy nie dla siebie, ale takiej prawie misji, którą my bibliotekarze powinniśmy realizować. I niech ten <komarek> pozostanie symbolem, że pomimo wyboistej drogi, zawsze powinniśmy dojechać na czas. Pani Bronia w spokoju dotarła na kres swojego życia w gronie najbliższej rodziny: córki Krysi i syna Bogusława.”

Uhonorowano ją odznakami: „Zasłużony Działacz Kultury” i „Za zasługi dla województwa leszczyńskiego” oraz odznaczono „ Krzyżem Kawalerskim” Bronisława Chodorowska zmarła 23 października 2015 r. Pogrzeb odbył się 26 października 2015 r. w Gołaszynie.

EP